04 lut 16

Val di Sole -ciąg dalszy

Trzeci dzień narciarsko-snowboardowej przygody. Zgodnie z ustalonym rytmem dnia, po śniadaniu wyruszamy z naszych hoteli w Caldes i Cogolo, aby spotkać się przy stokach Folgaridy-Marrilevy. Szybka zmiana butów i w górę.

Wszystkie grupy maksymalnie zaangażowane. Początkujący radzą sobie coraz lepiej. Kolejne stopnie zaawansowania ciągną w górę. Czy zostanie nam jakaś skala dla najlepszych?

Doładowanie baterii w pizzerii na Spolverino. Tym razem klasyczna Margherita i specjalność szefa kuchni: Tirolese. Palce lizać!!!

Najedzeni i wypoczęci, śmigamy do utraty sił.

Po obiadokolacji podczas wieczornych zajęć królowała mafia. Niektórym gardła odmówiły posłuszeństwa-bitwa na argumenty, oskarżenia i płomienne obrony. Było naprawdę gorąco. W tym samym czasie mali artyści próbowali swoich sił w tworzeniu własnych światów.

Tuz przed snem porządki, akcja biały ząb i inicjatywa.

Obszerna fotorelacja na  facebooku Farmy Kalina

 

 


   02 lut 16

Zima 2016- Serdecznie witamy!!!

DSC02490

Serdecznie witamy i pozdrawiamy. Na tym turnusie bawimy się w Val di Sole.

Jeździmy, Jeździmy!!! A jak to robimy? Oto jest pytanie!

Zacznijmy jednak od początku.

Piątek 20.30- czas start! Autokary wyruszyły! Podróż: cali i zdrowi- bezpiecznie dotarliśmy do celu. W sobotę po południu tradycyjnie sprawne zakwaterowanie w dwóch hotelach, obiadokolacja, spotkanie z instruktorami i wychowawcami. Trochę pokojowego szaleństwa i do łóżek:)

Niedziela- pierwszy dzień zjazdowy. Jest super! Słońce, ciepło i śnieg, którego tak bardzo poskąpiła nam w tym roku pani Zima. Nasi narciarze podzieleni są na 5 grup pod względem zaawansowania, od początkujących do świetnie jeżdżących zawodników. Natomiast snowboardzistów podzieliliśmy  3 grupy zaawansowania.  Rozgrzewka i …nabieramy prędkości.  A na lunch w ramach suchego prowiantu wyśmienita pizza. Po przerwie nasi narciarze i snowboardziści odkrywają kolejne trasy zjazdowe. Powrót do hoteli, krótki odpoczynek, obiadokolacja. Czekamy chwilę, aby ułożyło się w brzuszkach, po czym wyruszamy w kierunku hali sportowej. I …. gała rzecz jasna, w różnych konstelacjach, między innymi gimba przeciwko rodzicom- nikt nie odpuszczał:) Wieczorem przegląd pokojowy i głowy na poduszki.

Poniedziałek- drugi dzień zjazdowy. Pogoda nas nie zawodzi. Nosy opalone, policzki opalone, pizza w kolejnych smakach zjedzona, kilometry wyjeżdżone. Podczas obiadokolacji zaśpiewaliśmy bardzo głośno sto lat dla naszych solenizantów- Oli i Ignasia. Po krótkim odpoczynku urodzinowe party i dużo, dużo smakołyków, jeszcze raz sto lat i szampan. W międzyczasie FIFA, która jak zwykle wzbudzała wielkie emocje. Przegrała jednak tym razem z turniejem w piłkarzyki- tu mogliśmy zobaczyć, jak wyglądają emocje w wydaniu rodziców. Jest na co popatrzeć:) Po burzliwym wieczorze pranie ( dla niewtajemniczonych prysznic, zębowanie itp) i do łóżek. Kolejny dzień przed nami:)

(więcej…)


   24 wrz 15

Zima – Maso Corto 2015 – wspomnienia

Film wykonała dla nas Natalia a Tomek opracował i zebrał do niego materiały.

Dziękujemy i miłego oglądania – wspominania!


   02 wrz 15

Koniec lata

DSC01983Czwarty turnus upłynął nam pod znakiem niewiarygodnie słonecznej pogody, co skwapliwie wykorzystaliśmy. Czas spędzony na plaży i szaleństwa z tym związane chyba na długo pozostaną w naszej pamięci, a przynajmniej do następnego lata. Zabawa, zabawa i jeszcze raz zabawa.

Mamy nadzieję, że wszyscy nasi obozowicze wrócili do szkoły z naładowanymi na 100% akumulatorami. Życzymy, aby nie rozładowały się za szybko i bezpiecznie dotrwały przynajmniej do ferii, podczas których zapewnimy im kolejne doładowanie, wystarczające do następnego lata:)

Dziękujemy Wszystkim gorąco :)

Serdecznie pozdrawiamy:)

Do zobaczenia:) (więcej…)


   20 sie 15

Ach, jak przyjemnie:)

DSC01586Bawimy się i bawimy:

Po krótkim instruktarzu geocatching.

Emocjonująca olimpiada w kinecta.

Paintball wodny- test na wyjątkową sprawność nie tylko fizyczną. Również zdolności strategiczne bardzo się przydały.

Całodzienne szaleństwo w parku linowym. Wróciliśmy dopiero na obiadokolację.

Wycieczki rowerowe krótsze i dłuższe, do sklepiku na małe co nieco i nad wodę.

Flagi: gra terenowo-strategiczna, kolejny popis zręczności.

Codziennie wieczorami gała, batut, zajęcia taneczne oraz wędkowanie. (więcej…)