01 sie 14

Z małym opóźnieniem:)

Kolejne dni obozu upłynęły nam pod znakiem zaciekłej wojny na kisiel, jazdy quadami w terenie, siatkówki na olimpijskim poziomie, odhaczania 3otej złowionej ryby na kontach wędkarzy oraz… pierwsza noc przetrwania udaremniona siłą wyższą, złapała nas burza, choć i tak udało się nam  upiec kiełbaski i zjeść kolację przy ognisku.  Nasza determinacja nie ma końca,  co oznacza, że założonym planom musi stać się zadość, więc kolejna noc przetrwania udana , a noc duchów przebiegła z emocjami sięgającymi zenitu. Wszyscy mogą rościć sobie prawo do nazywania siebie kucharzami wszechczasów. Wszak przygotowanie spaghetti w kociołkach to czyn godny mistrzów.Nie zapomnieliśmy również o jeździe konnej, starym zwyczajem w dwóch stadninach.  Zumba święci triumfy. Przed palącym słońcem chowamy się w kręgielni i w wodzie. Codziennie duża dawka sportów wodnych, a także rywalizacji fair play. Posypały się pierwsze medale dla naszych obozowiczów po zawodach w następujących kategoriach: bieg drwala, bieg po złote jajo, skoki przez linę i jej przeciąganie.

(więcej…)


   27 lip 14

Oj działo się działo…

Zbyt hojne słońce nie przeszkadza nam w realizacji naszych planów. Tuż po śniadaniu konni w stadninie. Połączyliśmy rajd rowerowy z kąpielą nad jeziorem Piaski i nieodłącznymi skokami do wody przy udziale niezastąpionej liny. Survivalowcy w ferworze ulepszania swojej bazy; flaga i totem gotowe. Jak oni uwielbiają się grodzić:) kołki, kołeczki… Po obiedzie budowanie tratw i próba ich wyporności, baloniada oraz paintball dla małych zawodowców:) W bloku wieczornym gała, quady, zajęcia taneczne i wędkowanie. Zwieńczeniem całodziennych zmagań była dyskoteka.

 

(więcej…)


   26 lip 14

Rozkręcamy się

Do obiadu miłośnicy jazdy konnej w stadninie. Kucharze fantazjują z pizzą.  Pogoda sprzyja sportom wodnym.  Survivalowcy moszczą swoje gniazdo.  W bloku poobiednim paintball, zajęcia na wodzie, a rozkręceni kucharze przygotowali dla wszystkich serniki na zimno. Palce lizać!!! Wieczorem Survivalowcy dokonali czynu nadzwyczajnego. Ogrodzili się tak profesjonalnie, że zatrudnimy ich w przyszłym sezonie do zmiany ogrodzenia naszej Farmy. Tancerki nabierają tempa. Tor do quadów w intensywnej eksploatacji, ryby muszą dać się złapać, a piłka do siatkówki dostaje zawrotu głowy.

 

(więcej…)


   24 lip 14

Witamy na kolejnym turnusie:)

Tuż po przyjeździe zostaliśmy przywitani wyśmienitym obiadkiem.  Po posiłku szybkie zakwaterowanie, aby jak najprędzej rozpocząć 3 bloki zajęć: piłka nożna, siatkówka, wędkowanie. Z apetytem zjedliśmy kolację, by ponownie udać się na wieczorny pakiet zajęć: gała, taniec, batut, kometka. Na wieczornym zebraniu w piaskownicy ustaliliśmy wspólnie plan na jutrzejsze sportowe zmagania. Szybkie sprzątanie w pokojach, kąpiel, inicjatywa i do łóżek:)

 

 

(więcej…)


   23 lip 14

Kolejne pożegnanie

Dzień przepiękny. Udaliśmy się na wycieczkę rowerowo-krajoznawczą, której zwieńczeniem była kąpiel nad jeziorem Piaski i szaleństwa na linie (woda pierwszej klasy czystości- Lazurowe Wybrzeże nie ma startu do okolicznych jezior). Na terenie naszej Farmy zadomowiły się wiewiórki. Podchodów część II, poszukiwani zamienili się rolami z poszukującymi. Kulinarni uraczyli nas waflami przekładanymi masą kajmakową i dżemem jeżynowym.  Tłoczno w biurze rzeczy znalezionych. Pożegnaliśmy kolejnych obozowiczów. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i do zobaczenia.

 

(więcej…)


   22 lip 14

Ręce i nogi pełne roboty

Kolejny tydzień rozpoczęliśmy wyjazdem na pole golfowe, gdzie lekcji udzielał nam instruktor prosto ze Szkocji. Ci, co nie potrafią rozstać się z wodą, zgodnie z życzeniem udali się na żagle. Kolejni kucharze nie zawodzą, szarlotki nieustannie na najwyższym cukierniczym poziomie i poczęstunek dla wszystkich obozowiczów. Po obiedzie 3godzinne zmagania uciekających z poszukującymi, czyli podchody na całego. Natomiast po kolacji quady w wersji z podwyższoną dawką adrenaliny, Piotruś z największym leszczem tego lata, wygibasy na batucie, siatkówka i… dzień bez gały dniem straconym, czyli nieodłączna gała.

(więcej…)