19 sie 14

Czego tu jeszcze nie było?:)

Dni mijały tak szybko, atrakcje przewijały się jak w kalejdoskopie. Wyjazd na Tropikalną Wyspę okazał się jak zwykle wyśmienitą zabawą. Rozegraliśmy niezwykle emocjonujący turniej piłkarski, w którym świetnie spisała się drużyna Wawrzyniaków:). Pomysłowość w układaniu zadań do podchodów sięgnęła zenitu, a ich wykonanie nie należało do najłatwiejszych. Ekipa golfiarzy pobierała intensywne nauki na profesjonalnym polu golfowym. Pływakom zaaplikowaliśmy solidną dawkę wysiłku. Kolejnych ekscytujących przeżyć dostarczył nam mecz kadry w siatkówkę. Doping naszych podopiecznych gwarantował gęsią skórkę:). Codziennie przybywało nam miłośników tańca, mimo że zajęcia te były nader wyczerpujące. Wojna na kisiel godna najlepszych strategów. Relaksujące wieczorne wędkowanie zaowocowało kilkudziesięcioma sztukami na koncie niektórych obozowiczów. Jak każdy turnus, tak i ten zakończył się rozdaniem nagród i serdecznym uściskiem dłoni. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i do zobaczenia:)


   11 sie 14

Śniadanie na trawie…

Słońce nas nie opuszcza.  W bloku przedpołudniowym taneczna rewolucja, sporty wodne i drugie śniadanie przez nas przygotowane. Nie ma to jak leczo w kociołkach, smak własnoręcznie pokrojonych warzyw i zdwojony apetyt spowodowany świeżym powietrzem. Po poobiednim odpoczynku udaliśmy się spacerem nad nasze ulubione, krystalicznie czyste jezioro.  Otulina Parku Narodowego chroni jego niewątpliwe walory. Spragnieni adrenaliny udali się na rozgrywki paintballowe. Wieczorem próby złowienia złotej rybki, gała i dyskoteka. Chcemy również Was poinformować o kontynuacji piłkarskiego święta w Kalinie. Tym razem gościmy nader pracowitą drużynę Fala Międzyzdroje.

 

(więcej…)


   10 sie 14

Och jak tu miło i jak przyjemnie…:)

Tuż po ułożeniu śniadania w brzuszkach przystąpiliśmy do zmasowanego napełniania balonów wodą, aby rozpocząć mokrą bitwę na boisku do siatkówki.  Na jakiś czas niebo zmieniło kolor na czerwony:). Skoro już byliśmy mokrzy, to wykorzystaliśmy to na budowanie tratw i przeprawę na drugi brzeg jeziora. Zgaduj zgadula, czy udaną? Pełne zanurzenie. A może to były łodzie podwodne, a jeśli nie to przynajmniej zdaliśmy egzamin na nurkopływaków doskonałych.   Po obiedzie wyjechaliśmy na turniej siatkarski. W pakiecie zajęć wieczornych quady w terenie, wędkowanie, gała i zajęcia taneczne. Nadmieniamy że przed obiadem wszyscy obozowicze wymachiwali coraz bardziej elastycznymi kończynami. A było gorąco: Bollywood oraz salsa, elementy mambo i taniec brzucha, Cóż to było za widowisko!

(więcej…)


   08 sie 14

Zabawy ciąg dalszy

Wilki morskie mają ręce pełne roboty: żagle, kajaki, rowery wodne, nauka obsługi łodzi ratowniczej, a przy tym skrupulatnie wykorzystane wiosła i ręce do wzajemnego chlapania:) Zajęcia taneczne w rytmie reggeaton. Układy nabierają pełnych kształtów. Na boisku do siatkówki plażowej zawrzało- przygotowania do jutrzejszego turnieju siatkarskiego. Po obiedzie udaliśmy się na kręgle oraz trening pływacki. Natomiast w pakiecie wieczornym emocjonujący turniej dwójek piłkarskich zakończony zwycięstwem Nina i Heleny oraz Jasia i Szymona.  Okoń dla wędkarzy.

(więcej…)


   07 sie 14

Na pełnych obrotach

Maksymalnie rozkręceni rozpoczęliśmy wtorek zajęciami tanecznymi, pierwszymi zajęciami wędkarskimi (teoretyczno-praktycznymi), turniejem w piłkarzyki i darta oraz zabawą w gps’y, polegającą na odnalezieniu ukrytych poleceń przeciwnika w terenie, a następnie ich wykonaniu. Po poobiednim odpoczynku zabawiliśmy się w mistrzów cukiernictwa robiąc wyśmienite torty. Słodkie kalorie spaliliśmy podczas turnieju w bule i rowerowym Tour de Łasko. Po kolacji na wyciszenie:) batut, siatkówka, kolejna porcja zajęć tanecznych oraz kometka.  Środa to do obiadu czas tworzenia pierwszych choreografii, doskonalenia umiejętności w siatkówce, owocnych połowów i Grand Prix. Po południu wilki morskie zwodowały rowery wodne i kajaki , a piłkarze mieli za sobą kolejny intensywny trening. Wieczorem tradycyjnie kolejna porcja piłki nożnej,  zajęć tanecznych oraz batut.  Czwartek pod egidą zaraźliwej  zumby- tańczą nawet chłopcy.Wędkarze nie dają rybom i swojemu sprzętowi ani chwili wytchnienia. Piasek na boisku do siatkówki gorący, ale nie z powodu słońca tylko rzucanki. Wszyscy zebraliśmy się, aby zagrać razem w palanta. Po doładowaniu baterii wyjechaliśmy na basen olimpijski do Gorzowa Wlkp, gdzie spotkał nas  intensywny trening pływacki wynagrodzony późniejszymi zabawami. W pakiecie wieczornym quady, gała i zajęcia taneczne.

(więcej…)


   06 sie 14

Witamy na czwartym turnusie

Oczywiście przyjechaliśmy cali, zdrowi i bardzo głodni. Po obiedzie szybkie zakwaterowanie i pierwsze zajęcia taneczne oraz chrzest boiska przez kolejnych piłkarzy. Nagła burza uniemożliwiła nam zajęcia na świeżym powietrzu po kolacji, dlatego postanowiliśmy wykorzystać wieczorny czas na mafię:) i dokładne opróżnienie walizek. Pierwsze inicjatywy i akcja biały ząb.

 

 

(więcej…)